Wysłany: Nie Gru 19, 2010 7:03 pm uwazajcie komu pomagacie
od 2 miesiecy przesladuje mnie czlowiek ktoremu udzielilam pomocy w sprawie pracy - czlowiek ow zjawil sie niewiadomo skad odwiedzil okolicznych mieszkancow na tgz h..a wchodzac do domow (zero kultury i jezyka),moim bledem bylo ze pomoglam dalam naniary na prace i nr tel, zaczelo sie od telefonow i sygnalkow po polnocy , wtracaniem w prywatne zycie , doszlo do kradzierzy sprawcy jeszcze nie znaleziono - wiec Policja itp itd - CZY BYLO WARTO sie litowac, NIE
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum