Forum Polonii Strona Główna Forum Polonii
Polish Community Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
Choose language:


Poprzedni temat «» Następny temat
rasizm
Autor Wiadomość
platyna37

Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 25
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 1:52 pm   rasizm

hej drodzy forumowicze rodacy czy stwierdzenie przez rdzennego mieszkańca "YOU FU...KEN POLISH GO HOME" .nadaje się do rasistowskich wypowiedzi? prosze o komentarz
 
 
Gierma 
Nikt Wazny


Wiek: 40
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 282
Skąd: MATRIX
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 2:51 pm   

No pewnie. Trzeba bylo odpowiedziec: "Fasolko, Ty pierwsza, bo masz blizej"

Spotkalem sie kilka razy z podobnymi wyrazami milosci, nie do siebie co prawda, ale nawet mi sie nie chce z idiotami gadac...
 
 
 
platyna37

Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 25
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 7:12 pm   dyskryminacja

cóz ta sytuacja nie jest pierwszą jaka miała miejsce i pewnie nie ostatnią ale czy rzeczywiście jest o co robić szum i czy mozna kogoś takiego postraszyć jakąą karą, albo czymś innym?
Wiem ,że można dać klapsa ale to też ryzykowne no chyba,że bez świadków i śladów ubocznych ale to już sa ostateczności.
 
 
Gierma 
Nikt Wazny


Wiek: 40
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 282
Skąd: MATRIX
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 7:48 pm   

Pytanie w jakich warunkach zostalo to wypowiedziane. Jaki jest stosunek osoby mowiacej do pomowionej, czy byli swiadkowie itd itp
Jesli Ci tak powiedzial Twoj menadzer w firmie przy kliencie to to jest powazna sprawa i w sadzie byloby ciekawie :twisted:
 
 
 
o90

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 247
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 9:01 pm   

urzadzenie ktorego szukasz to dyktafon lub kamera
a nastepnie do sadu
i skubiemy dziada 8)
 
 
radiaga


Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 201
Skąd: St. Helier (z Warszawy)
Wysłany: Wto Lis 06, 2007 10:43 pm   

Po co się z kimś takim zadajesz?

Można oczywiście robić aferę Rywina, ale czy to jest coś na czym Ci zależy? Żeby ten człowiek po groźbą kary sądowej się do Ciebie ładnie uśmiechał? Bez sensu... :|

Tzn. ok - kiedyś już o tym pisałem, że jeśli tego typu słowa padają z ust osoby reprezentującej instytucję, firmę, urząd etc. - to trzeba wcisnąć mu je do gardła eskalując problem ile się da.
Ale gdybam sobie, że usłyszałaś to od pijanego sąsiada / przechodnia / małolata. Osoby zbyt leniwej żeby cokolwiek osiągnąć, która zazdrości Ci wszystkiego czego mu brakuje. Ja osobiście w takiej sytuacji odczuwam tylko mieszaninę litości i obrzydzenia. Nie ma sensu w ogóle zwracać na kogoś takiego uwagi. Moża żona kiedyś to trafnie ujęła "szczekającym psom też nie odpowiadam" ;)

Sprawa ma się troszeczkę inaczej jeśli ten problem pojawił się w pracy, bądź (sorki za strzelanie na oślep, ale nie napisałaś zbyt wiele ;) ) w szkole - w stosunku do Twoich dzieci. Jeśli chodzi o pracę - to niestety wojna nie na wiele się tu zda. Tzn. można wygrać jakieś odszkodowanie, ale ja bym po prostu pokazał palec.
Jeśli problemem sa rówieśnicy dzieci - to trzeba (!) zainteresować tym szkołę i rodziców dzieci. Jakie by ich te szkolnictwo lokalne nie było - powinni też te dzieciaki wychowywać.
_________________
Pozdrawiam,
Radek
(w GG jestem w godzinach pracy - znaczy do 17)
 
 
 
platyna37

Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 25
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 5:27 pm   rasizm

fakt niewiele napisałem bo i problem też nie jest wielki zwłaszcza ,że jak zauważyłeś powiedział to młodzian który nic nie umie , i wszystkiego nam zazdrości, a działo się to w pracy. Swiadkowie oczywiście są, angole i polacy .Jedno, co wydaje mi sie najbardziej, to jeśli sytuacja się powtórzy po raz 3 to facet dostanie po gebie przy świadkach i najlepiej jak sam boss będzie to widział. Najgorsze jest jednak to ,że koleś nie mówi ,ze ma coś do mnie osobiście, tylko wyraża swą opinię na temat pracujących tam Polaków co dotyka bez wyjatku każdego i każdy chce mu wpieprzyć. I tu powstaje problem ponieważ jak wszyscy mu w..biemy to go któryś zabije na śmierć albo okaleczy lub też zastosowane będą obydwie kary na raz ;) pozdrawiam :wink:
 
 
radiaga


Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 201
Skąd: St. Helier (z Warszawy)
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 7:52 pm   

Hm... no wycisk :shooting: sprawić to jest jakiś pomysł :lol:
Może jednak nie tędy droga...

Masz dzieci, zdaje się niewiele młodsze od tego Anglika w pracy. Każdemu nastolatkowi odbija - nie ma co z tego tragedii robić ;)
Z tego co piszesz nie ma w pracy frontu 'my-oni', rozumiem, że są Polacy, Anglicy i ten młodzian, który plecie trzy po trzy.

Wyjść jest kilka:
  • obrzydzić pracę chłopakowi, na tyle żeby się wyniósł - ale do tego potrzebna jest współpraca pozostałych Anglików
  • spróbować rozbroić dzieciaka śmiechem - tzn. na jego zaczepkę odpowiedzieć: "I love you too, need a hug?" i strzelić z dzieciakiem niedźwiadka - każdy po kolei ;) Sprzedać mu buziaka, potarmosić czuprynę, poklepać po plecach... etc :) po kilku razach albo się rozpłacze, albo przestanie zaczepiać ;)
  • zintegrować się - ja do tego stosuję krówki, ptasie mleczko i sękacza (aczkolwiek tego ostatniego w sklepach tutaj nie ma - musiałem przytargać z PL) - wszyscy byli zachwyceni ;) podobno polskie piwo też jest dobre - ale o tym się nie wypowiem, bo każde jest tak samo ble 8)
  • można też spróbować na poważnie - odpowiedzieć 'Jersey is my home now.' - zauważ, że nie ma zbyt wielu 'rodowitych' Jerseyczyków - większosc z nich to przybysze z Anglii, Francji i nie-wiadomo-skąd jeszcze. Można go zapytać skąd przybył na wyspę, ile pokoleń temu. I dlaczego wciąż tu mieszka? ;)
_________________
Pozdrawiam,
Radek
(w GG jestem w godzinach pracy - znaczy do 17)
 
 
 
o90

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 247
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 8:06 pm   

moja rada jest prosta

do glowy przez dupe

DAC MU KOPA W DUPE.

albo nabierze rozumu albo nie.

czy musimy sie zajmowac takimi przyziemnymi sprawami jak
gaszenie tlukow i trepow ?

ja na kazda zaczepke odnosnie Polakow na Jersey
odpowiadam :
pdoleni Polacy, oni sa wszedzie ! Niedlugo zabiora mi prace !
i absolutnie kazdy wymieka, a mi to odpowiada
bo juz mi sie prowadzic dysput socjologiczno-polityczno-spolecznych
na ten temat nie chce prowadzic
nie ma z reszta z kim, skoro 90% nie wie gdzie jest Polska

KOPA albo OLAC najlepiej i jedno i drugie.
 
 
radiaga


Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 201
Skąd: St. Helier (z Warszawy)
Wysłany: Czw Lis 08, 2007 11:36 pm   

Przytulić? Po główce pogłaskac? :laugh:

Jakby ktoś do mnie przyjechał i się mądrzył tak jak masz w zwyczaju, jednocześnie stwierdzając: "nie chce byc nieobiektywny i generalizowac ale zostana tu na stale (czy te 10 lat ) chyba tylko nierozgarnieci ze tak to ujme zyciowo" to też bym pewnie miał chęć na kopach wynieść... ;)
Jak widać Anglicy są bardziej obyci życiowo i wiedzą, że nie ma to większego sensu - najlepiej dać takiemu delikwentowi furę roboty za połowę stawki 'białego człowieka'...

Jesteś tu człowieku gościem, i jeśli chcesz zasłużyć na szacunek i życzliwość gospodarzy - to musisz wykazać się czymś więcej niż tylko "DAC MU KOPA W DUPE" albo "dyktafon lub kamera a nastepnie do sadu i skubiemy dziada". Na początek może należałoby okazać szacunek i życzliwość w stosunku do gospodarzy. Nie dlatego, że Ci płacą bynajmniej. Dlatego, że tak się po prostu robi.
I nie mam tu na myśli życzliwości i szacunku na pokaz, wtedy gdy gospodarze Cię bacznie obserwują - mam na myśli szczerą życzliwość i szczery szacunek do ludzi. Bez względu na to czy Ci płacą, czy mieszkają obok. Czy są biali, czy czarni. Czy sprzątają u Ciebie, czy Ty u nich sprzątasz.
Wtedy żyje się łatwiej. Wszędzie. I wyspa nie robi się z roku na rok coraz mniejsza - wręcz przeciwnie - okazuje się, że odkrywasz ją bez końca coraz na nowo.

Sekret polega na tym, że nie możesz wymagać podobnego zachowania w stosunku do siebie. Musisz go jednak wymagać od siebie.
Strasznie niesprawiedliwe, prawda? A jednak działa ;)

I tym optymistycznym akcentem - dobrej nocy życzę :bath2:
:peace:
_________________
Pozdrawiam,
Radek
(w GG jestem w godzinach pracy - znaczy do 17)
 
 
 
Gierma 
Nikt Wazny


Wiek: 40
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 282
Skąd: MATRIX
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 12:39 am   

PEACE :okej: PEACE


and LOVE :wink:
 
 
 
ParkPersonnelDL 
domo77jsy

Wiek: 42
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 15
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 8:58 am   Rasizm

Witam,
Pozwole sobie dorzucic swoje 5 groszy... a moze pensow... do tej dyskusji.

Pracujac w porcie spotkalem sie z bardzo ostrym rasistowskim atakiem, w chali odpraw, tak wiec i pasazerowie i moi koledzy z pracy wszystko slyszeli. Trzy rzeczy sprawily ze sprawe skierowalem na policje. Po pierwsze bylo to w miejscu publicznym, po drugie facet reprezentowal... jeden z lokalnych kosciolow. O zgrozo :shock: :shock: Wyobrazacie sobie faceta z ulotkami o nabozenstwach w reku i rzucajacy rownoczesnie obelgi (Zaznaczam ze nie byl to Swiadek Jehowy tylko przedstawiciel jednego z lokalnych kosciolow). Trzecia rzecz to po prostu nie mam zdrowia do takich sytuacji i chyba bym facetowi skul twarz za to, ale po co sie brudzic cudza krwia a potem samemu miec nieprzyjemnosci w sadzie.

Policja podeszla do sprawy bardzo profesjonalnie. Jka mi powiedziano na komisariacie ataki rasistowskie sa bardzo powaznie rozpatrywane i nikt kto je zglasza nie zostanie pozostawiony bez pomocy. Przesluchujacy mnie policjant zapytal sie mnie wprost jakich konsekwencji oczekuje od delikwenta. Powiedzialem wowczas ze wystarczy ze publicznie mnie przeprosi - czyli tak jak wykrzykiwal swoje obelgi.

Delikwent zostal nastepnie wezwany przez policje na przesluchanie. Nie wiem czy rozmowa zmienila cos w jego swiatopogladzie, dosc ze przeprosil, wladze portu cofnely mu przepustke (to byl taki dziwny uklad ze nie bedac pracownikiem portu mial przepustke zeby rozdawac ulotki religijne - hmmmm wolnosc slowa w koncu), a potem wogole zniknal z hali odpraw.

Lepiej czasami takie sprawy oddawac profesjonalistom.
 
 
radiaga


Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 201
Skąd: St. Helier (z Warszawy)
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 5:48 pm   

Bardzo słusznie :)

Jednak Platyna pisała o sutuacji, kiedy te teksty puszcza 'kolega' z pracy - wzywanie do kogoś takiego policji jest, moim zdaniem, ostatecznością ;)
_________________
Pozdrawiam,
Radek
(w GG jestem w godzinach pracy - znaczy do 17)
 
 
 
platyna37

Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 25
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 6:17 pm   rasizm

dzieki chlopaki za wasze rady sprawa o której pisałem miała miejsce w zeszłym tygodniu wiec minęło kilka dni. Koles który powiedział kilka niewybrednych słów tak naprawdę przestał sie do nas ( Polaków ) odzywać i własciwie problem się rozwiązał sam na dodatek inni Angole nie rozmawiaja z nim a wzgledem nas nie zmienili swojego postepowania wiec nie bedzie tym razem żadnych konsekwencji. Niemniej jednak chciałbym zauważyć ,ze koega radiaga bardzo celnie oddał to co powinien zrobić każdy inteligentny człowiek w takiej sytuacji zacytuję "Jesteś tu człowieku gościem, i jeśli chcesz zasłużyć na szacunek i życzliwość gospodarzy - to musisz wykazać się czymś więcej niż tylko "DAC MU KOPA W DUPE" albo "dyktafon lub kamera a nastepnie do sadu i skubiemy dziada". Na początek może należałoby okazać szacunek i życzliwość w stosunku do gospodarzy. Nie dlatego, że Ci płacą bynajmniej. Dlatego, że tak się po prostu robi.
I nie mam tu na myśli życzliwości i szacunku na pokaz, wtedy gdy gospodarze Cię bacznie obserwują - mam na myśli szczerą życzliwość i szczery szacunek do ludzi. Bez względu na to czy Ci płacą, czy mieszkają obok. Czy są biali, czy czarni. Czy sprzątają u Ciebie, czy Ty u nich sprzątasz.
Wtedy żyje się łatwiej. Wszędzie. I wyspa nie robi się z roku na rok coraz mniejsza - wręcz przeciwnie - okazuje się, że odkrywasz ją bez końca coraz na nowo. Sekret polega na tym, że nie możesz wymagać podobnego zachowania w stosunku do siebie. Musisz go jednak wymagać od siebie.
Strasznie niesprawiedliwe, prawda? A jednak działa Wink . Zatem sprawa o której mówimy mam nadzieje bezpowrotnie jest zamknięta , a w przyszłosci należy najpierw zapoznać sie z tekstem kolegi jw.Pozdrawiam. :D
 
 
canicattinese 

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 82
Wysłany: Sob Lis 22, 2008 10:51 am   

Hm,ja z kolei zetknalem sie z ludzmi ktorzy wmawiaja mi ze dla nich Polacy to rzden problem i Bogu dzieki za to,Radwek mma chyba najrozsadniejsze podejscie do sprawy,ale ja sam nie wiem jak zachowalbym sie w takiej sytuacji.Pozdrawiam
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB GroupMapa Forum

Szkolenia bhp Wrocław | Szkolenia PPOŻ | Audiobooki | wyspa Jersey | Logo dla firmy