|
oszukany przez instruktora nauki jazdy!! |
| Autor |
Wiadomość |
Rybka 27
Dołączył: 13 Cze 2007 Posty: 42
|
Wysłany: Sro Wrz 12, 2007 10:13 am oszukany przez instruktora nauki jazdy!!
|
|
|
a czy ktos spotkal sie z oszystwem przy nauce jazdy?my wlasnie jestesmy w trakcie tego problemu.moj facet robi prawko i ostatnia jazde z istruktorem mial...5tygodni temu.od tamtej pory koles go zwodzi maksymalnie.potem juz mowil ze nie ma czasu i ze wypisze mu papier zeby mogl isc na egzamin (jak wiadomo nie potrzeba tu wielu godzin wyjezdzonych jak unas jesli umie sie jezdzic) ale dalej nic.najlepsze jest to ze gosc dalej odbiera telefony i juz nawet grozby ze go podamy na policje nic nie daja.ostatnio rozmawiali w niedziele i koles obiecal ze papier dowiezie do wczoraj.ostatecznie chcemy dzisiaj przy okazji wolnego pojechac wieczorem do niego do domu i moze cos wskuramy. a jesli nie?malo mamy doswiadczenia w tych sprawach i na dobra sprawe moj facet nie ma zadnego pokwitowania ze u niego jezdzil. moze ktos mial podobne doswiadczenia?
dodam jeszcze ze minelo tyle tygodni dlatego ze moj facet ma bardzo malo wolnego czasu i czesto bywalo tak ze umawiali sie np w niedziele na piatek a w piatek gosc mowil ze cos tam i tak w kolko.
papa |
|
|
|
 |
|
|
Gierma
Nikt Wazny

Wiek: 32 Dołączył: 17 Sie 2007 Posty: 282 Skąd: MATRIX
|
Wysłany: Sro Wrz 12, 2007 1:50 pm
|
|
|
Wg mnie po pierwsze powinniscie podjechac do DVS i powiedziec jak jest, przy okazji poprosic o rade co zrobic w takiej sytuacji. Na Policji tez mozecie spytac.
Pamietajcie jednak, ze to mala wyspa i instrukturzy z egzaminatorami sie znaja, a oblac kogos nie jest tu trudno... |
|
|
|
 |
o90
Pomógł: 1 raz Dołączył: 28 Kwi 2007 Posty: 246
|
Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 11:03 pm
|
|
|
i pieprzyc to ze sie znaja
trzeba mu zrobic kolo piora i tyle
kierunek policja i gazeta |
|
|
|
 |
|
|
poniu
Dołączył: 29 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Sob Wrz 15, 2007 12:33 am
|
|
|
ja zostałem przez instruktora(debila) po 7 lekcjach wyproszony z samochodu i zrezygnował ze mnie na 2 tyg przed moim egzaminem praktycznym , wiec udałem się do dvs poprosiłem o porade, wybralem sobie nowego instruktora. po 2 godzinkach jazdy z nim udałem sie na egzamin. udało sie za 1 razem i moglem sie cieszyc ze zdanego prawka.
Gemini- to szkoła, a instruktor to Remi tel w ksiażce tel.(spoko koles)
aha ten zły to Demitrios z first tower school of motoring- p.....ny darmozjad. |
_________________ siła płynie z luzu. |
|
|
|
 |
o90
Pomógł: 1 raz Dołączył: 28 Kwi 2007 Posty: 246
|
Wysłany: Sob Wrz 15, 2007 7:39 pm
|
|
|
tak trzymac poniu
trzeba jasno pisac kto jest ok
a kogo limy na calej linii
forum jest opiniotworcze
i tajne bo po polsku |
|
|
|
 |
Rybka 27
Dołączył: 13 Cze 2007 Posty: 42
|
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 9:27 pm oszukany przez instruktora
|
|
|
hej!
ciesze sie ze kilku z was napisalo.poniu moj facet mowi ze ten z ktorym jezdzil to chyba tez ten Demitrios.skoro polecasz Remiego to wlasnie do niego jutro zadzwonimy zeby umowic sie znowu na jazdy:(a z tamtym kolesiem to nic do dnia dzisiejszego nie wyszlo.w srode nam powiedzial ze wyslal poczta papier z ktorym moj facet bedzie sie mogl zapisac na egzamin a tymczasem nic nie przyszlo.
poniu a moge jeszcze zapytac co ci w DVS powiedzieli na temat takich oszustw.
stwierdzilam ze takie sytuacje to tylko utrudniaja czlowiekowi zycie bo nikt nie ma czasu na pierdoly a moj facet mogl juz byc dawno po egzaminie.no i nikt niechce robic wielkiego halo bo po co komu problemy ale ktos temu kolesiowi powinien sie wkoncu dobrac do D.. wkoncu kazdy z nas ciezko pracuje na te glupie jazdy!!wrr
hehe wkuzylam sie troszke ale fajnie ze sie odezwaliscie.
pozdrawiam i dobranoc papa;) |
|
|
|
 |
|
|
poniu
Dołączył: 29 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Pon Wrz 17, 2007 6:09 pm
|
|
|
| generalnie to miałem na niego napisać skargę do dvs ale miałem egzamin i nie chciałem sobie utrudniac - przeciez oni wszyscy sie znają. proponuje złozyć skarge po egzaminie, ja sobie odpuściłem i teraz troche żałuje bo byc może by was to nie spotkało( jeśli to ten walniety Grek -czerwony nissan micra). zadzwońcie do Remiego i powiedzcie dokładnie co się stało powinien sie zgodzic tylko najpierw sprawdzi potencjalnego kursanta. w moim przypadku sprawdził mnie i sam zadzwonił do dvs ze poprowadzi (przygotuje) mnie do egzaminu. powodzenia |
_________________ siła płynie z luzu. |
|
|
|
 |
Rybka 27
Dołączył: 13 Cze 2007 Posty: 42
|
Wysłany: Wto Wrz 18, 2007 10:09 am oszukany przez instruktora
|
|
|
witam cie poniu ponownie.dziekuje za odpowiedz ale obawiam sie ze mam jeszcze kilka pytan bo nie wszystko co napisales jest dla mnie zrozumiale.co znaczy ze Remi "sprawdzil cie"? my myslimy z facetem ze on musi poprostu wszystkie jazdy zaczynac od nowa bo nie byl zapisany na egzamin poniewaz nieudalo nam sie od tamtego faceta wyegzekwowac odpowiedniego papierka.no i wydaje nam sie ze dvs nie ma go nigdzie w papierach (probne prawko juz ma i jezdzi zemna).
a do Remiego moj facet zadzwonil wczoraj i odebrala jakas kobieta (pewnie zona) i powiedziala ze Remiego nie ma do konca tygodnia ale ze w tej chwili Remi nie ma zadnych kursantow i jesli chcialby sie zapisac na jazdy to ma zadzwonic w niedziele i niebedzie zadnego problemu. ehh juz sie boje co z tego znowu bedzie;(
pozdrawiam i milego dnia. |
|
|
|
 |
poniu
Dołączył: 29 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Wto Wrz 18, 2007 10:23 pm
|
|
|
sprawdzic miałem na mysli przejechac sie i zobaczyc co przyszły kierowca juz potrafi.. a tak wogóle ustawowo trzeba odbyc min.2 godziny jazdy z instruktorem aby mozna było przystapic do egzaminu, oczywiscie instruktor raczej wolałby poprowadzic lekcje jak najdłuzej a znam przypadki ze demitrios potrzebował 45 lekcji na nauczenie kogos do egzaminu.
a remi jest szczery i nie sciemnia.
jakie jazdy od nowa??? trzeba poprostu pokazac co sie potrafi a uczciwy instruktor juz bedzie wiedział co mozna poprawic a co juz jest ok.
boże ale wasz poprzedni instruktor wyprał wam głowy(bez urazy)
aha i niech twój facet jezdzi jak najwiecej z toba jesli ma mozliwosc.
echh bez obaw wszysko bedzie ok.
pozdrofka |
_________________ siła płynie z luzu. |
|
|
|
 |
|
|
Rybka 27
Dołączył: 13 Cze 2007 Posty: 42
|
Wysłany: Sro Wrz 19, 2007 8:48 am
|
|
|
hej poniu!!
mila niespodzianka jest to co napisales.widac ze tamten koles to naprawde kawal wala bo trafil nam sie ten sam instruktor co tobie;( (czerwony nissan)no ale coz juz chyba nic na to nie poradzimy (chyba ze po egaminie) a moj facet jezdzi wsumie jak czesto moze.wyglada na to ze dobrze ze udalo nam sie tutaj skliknac bo moze Remi ulatwi nam cala sytuacje.nam to naprawde ciazy bo niedosc ze mieszkamy poza miastem to moj facet ma naprawde malo wolnego czasu. dziekuje ci bardzo za wszystkie odpowiedzi i napisze ci wkrotce jak sie potoczyly sprawy z Remim jak juz moj facet sie z nim umowi. |
|
|
|
 |
poniu
Dołączył: 29 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Sro Wrz 19, 2007 9:42 pm
|
|
|
spoko i nie zapomnijcie pojsc do dvs i porozmawiac z Krisem nazwiska nie pamietam ale to głowny boss tam i opowiedzcie mu cała historie, bo wiem ze demitrios ma juz nieco na pienku z innymi instruktorami.
aha i nie wydaje mi sie zeby wam był potrzebny zaden papier, poprostu zapiszcie sie na egzamin, po opowiedzeniu całej histori.
powodzenia i dajcie znac co i jak. |
_________________ siła płynie z luzu. |
|
|
|
 |
Rybka 27
Dołączył: 13 Cze 2007 Posty: 42
|
Wysłany: Czw Paź 04, 2007 10:14 am
|
|
|
czesc wszystkim i kazdemu z osobna!!
jak obiecalam pisze jak sie sprawy maja.moj facet dogadal sie z remim i w zeszlym tygodniu mial dwie godziny jazdy u niego.taki z niego klawy koles ze nawet byl z moim facetem pozniej na piwie;] niespodzianka dla nas bylo tylko to ze za jazdy bierze prawie 30f/h (a nie prawie 20 jak to bylo u dymitriosa) ale juz nie oto chodzi wazne ze remi mu pomogl. potym jak sie spotkali moj facet opowiedzial mu wszystko i remi stwierdzil ze wymusi od dymitra papierek na wszystkie godziny ktore moj facet u niego wyjezdzil ze mu ich nie podaruje. powiedzial tez ze ten facet bierze malo za godzine jazdy przez co ma duzo ludzi ktorych zecz oczywista oszukuje bo tak naprawde to podobno on nie nalezy do zadnej szkoly nauczania jazdy tylko sam sie podszywa i oszukuje w ten sposob ludzi.ponoc wszyscy instruktorzy otym wiedza i jest juz jakas afera z tego powodu ale narazie nikt niechce tego z niewiadomych powodow zakonczyc.
moj facet jezdzil z remim wczoraj ponownie i zapisal sie nawet na egzamin teoretyczny ktory ma 28ego pazdziernika.miales racje poniu ze zeby zapisac sie na testy nie trzeba miec zadnego papierka.
boje sie tylko jak moj facet sie da rade tych testow nauczyc wkoncu czytac testy po angielsku a po polsku tj roznica a tu jest ich naprawde mnostwo.
no i teraz jest umowiony z remim za tydzien na jazde i remi powiedzial ze tak do samego egzaminu wystarczy mu jak po godzinie bedzie sobie jezdzil w tygodniu no i zeby zemna jezdzil ile sie da.
tak wiec wszystko jest na dobrej drodze a mojemu facetowi pozostaje uczyc sie testow.
dziekuje ci poniu za pomoc rozjasniles nam nieco w glowach a tym topikiem mam nadzieje ze pomozemy tez i innym polakom chcacym robic tutaj prawko.
pozdrawiam i napisze kiedys cz zdal;) |
|
|
|
 |
|
|
Rybka 27
Dołączył: 13 Cze 2007 Posty: 42
|
Wysłany: Sob Maj 31, 2008 3:51 pm
|
|
|
| no jeszcze nizdal.mamy testy na plycie ale to co sie wspolnie uczymy niewystarcza,drugiego lipca trzecie podejscie |
|
|
|
 |
Gierma
Nikt Wazny

Wiek: 32 Dołączył: 17 Sie 2007 Posty: 282 Skąd: MATRIX
|
Wysłany: Pią Lip 04, 2008 6:45 am
|
|
|
No i jak poszlo?
Do testu teoretycznego uczylem sie z Highway Code - moze lepiej tak bedzie? |
_________________ Gierma |
|
|
|
 |
benek1981

Pomógł: 3 razy Dołączył: 16 Mar 2007 Posty: 112 Skąd: Mielec
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 12:51 pm
|
|
|
Hejka.
No ja tylko dodam ze swojego doswiadczenia, ze jak ktos juz poruszal sie po lokalnych ulicach to szybko przeczyta Highway Code i wystarczy. Lecz dla tych ktorzy poruszaja sie na pieszo, rowerach i autobusami jest to OBOWIOZKOWE. No i do tego dla wszystkich nauczenie sie testow z ksiazki. Ja za pierszym razem olalem testy bo poczulem sie zbyt pewny siebie. Pomyslalem sobie, ze skoro jezdze juz pare miesiecy autem po lokalnych drogach (i doswiadczenie z Polski) musi wystarczyc. No i sie przeliczylem ... testy zostaly oblane bo popelnilem 6bledow na 5dopuszczalnych
Coz zapisalem sie na nastepny termin, kupilem ksiazke w ksiegarni (mozna tez pozyczyc w bibliotece) i poszlo jak po masle... nic prostszego :-]#
Pzdr
|
_________________ .... Bog mi dal dwa kola bo wszystkie skrzydla byly juz zajete |
|
|
|
 |
|
|
|
|