Forum Polonii Strona Główna Forum Polonii
Polish Community Forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
Choose language:


Poprzedni temat «» Następny temat
kolejka po paszport
Autor Wiadomość
kasia025

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 99
Wysłany: Czw Gru 11, 2008 10:51 pm   kolejka po paszport

witam czy byl ktos w ostatnich tygodniach w Londynie po paszport? czy nadal sa takie wielkie kolejki i trzeba czekac od rana by sie dostac do srodka??prosze o odpis bo lece w styczniu do konsula i nie wiem czy bede godzinami czekac dzikei z gory
 
 
     
Marceli 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 229
Skąd: z nikąd
Wysłany: Pią Gru 12, 2008 3:22 pm   

tylko zeby ktos potwierdzil to co napisze i prosze nie brac tego za pewnik

dzwonisz do londynu, mowisz ze jestes z jersey i umawiasz sie na dzien i godzine, kolejeczke na miejscu omijasz, wszyscy polacy z kolejki patrza na ciebie tak jakby chcieli cie zabic, ale taka juz nasza polska natura, dzwonisz do furtki mowisz dzien dobry to ja kasia z jersey, slyszysz w zamian dzien dobry prosze wejsc, po godzince jedziesz juz z powrotem na lotnisko.

taka historie slyszalem z pierwszej reki i jak ciocie kocham ze nie klamie, ale dobrze zeby ktos to potwierdzil, albo sama zadzwon do londynu i sie dowiedz, i obowiazkowo musisz powiedziec ze jestes z jersey, inaczej do kolejki jak nic

pozdrawiam
 
 
     
skaut 
Site Admin


Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 176
Wysłany: Pią Gru 12, 2008 7:55 pm   

Potwiedzam, sam tak zalatwialem paszport. Dzwon i mow ze jestes z Jersey, nie masz z kim zostawic dziecka dluzej niz na jeden dzien. Popros ladnie o mozliwosc etstawienia dokumentu od reki. Raczej sa ugodowi. Powodzenia
 
     
BlackMamba 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 140
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 8:43 pm   

ja też potwierdzam, koniecznie powiedz, że jesteś z Jersey, paszport robią w godzinę, za rogiem zjesz dobrego tosta i na z powrotem na lotnisko :-) )))
 
     
Slawek 
Slawek

Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 49
Skąd: Legionowo/St. Helier
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 12:48 pm   

Tak, dodajcie tylko że paszport <b>tymczasowy</b> tak wystawiają.

Na normalny 10-cio letniy trzeba czekać 4 miesiące... Jeśli komuś potrzebny 'normalny'

Pozdrawiam,
Sławek
 
     
Krystyna 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 1:44 pm   

Generalnie chyba lepiej mieć dwa dokumenty czyli paszport "normalny" i dowód osobisty. Chodzić z dowodem a paszporcik bezpiecznie w domu w szufladce. I wtedy jak jeden np. zginie albo ukradną to jest drugi na przejazd. a nigdy nie wiadomo co zycie zgotuje i jak szybko trzeba będzie np. do kraju przyjechac.
 
     
kasia025

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 99
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 12:25 pm   

dobrze sie wam mowi bylam po paszport niestey chcialam piecioletni dla malego i okazalo sie z emnei cofneli bo trzeba wpisac dziecko w polskie ksiegi i trzeba jechac do polski wiec bylam zapisalam dziecko ale z wielkimi klopotami niesety mi go nie zameldowali w USC bo jak sie okazalo trzeba bylo podpisac papier ze sie wroci w ciagu roku do Polski na stale bo jak sie zamelduje to wzywaja szkoly i lekarze a to kosztuje,jak nei zameldowali to nie ma peselu jak nie ma peselu nie ma paszportu wiec znowu trzeba jechac do Londynu ale znowu nie am sie teraz wolnego w pracy i tak jest ciekawie w polskiej biurokracji aha a za wpis w USC koszt ok 260 zl Pl
 
 
     
evita 


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 26 Mar 2007
Posty: 153
Skąd: warszawa
  Wysłany: Sob Lut 07, 2009 1:26 pm   

opowiem historie mojej siostry ktora 2 tyg temu przechodzila ten sajgon (z blizniakami ) !!!!!!!!!
owszem zadzwonila i umowila sie na dokladny dzien i godzine.... i powiedziala ze jest z jersey , pan konsul owszem przyjal ja poza kolejnoscia ale od tego momentu zaczely sie problemy !!!!! gdyz wyrobienie tymczasowego paszportu nie odbywa sie od reki jak to "madrzy " polonianie pisza w ciagu godz :D lecz tylko przyjecie wniosku a na paszport trzeba czekac 4 TYGODNIE !!!!! troszke sie biedna zdziwila gdyz za 5 godz miala samolot do polski i coz !!!!! upsssss !!!!!! przebukowywac bilety i kupic powrotny na jersey ????? no raczej nie !!!!! koczowac w ambasadzie ???? wtedy juz nie bylo tylu madrych co na certyfikatach urodzenia i kartach szczepien psa lataja do polski to juz byla powazna sytuacja !!!! wiec tylko placz i blagania sprawily ze kochana pani z ambasady WYJATKOWO wystawila paszporty tymczasowe bo kobieta nie miala serca odsylac dwojki wymeczonych dzieci z powrotem na wyspe !!!!! a po przyjezdzie do polski mateczki naszej jeszcze lepiej bylo poza tym iz w USC pani zrobila liste tysiaca rzeczy tzn znaczkow listow tlumaczen to i tak jest teraz na dobre uwieziona na 3 miesiace gdyz tyle bedzie trwala cala ta machina...... Nie chce tu nikogo straszyc czy zanudzac ale takie jest nasze prawo!!!!!!

na mysl nasuwa mi sie pytanie ! a co by bylo gdyby posluchala sie takich madrali i wyruszyla w droge z aktem urodzeni i telefonem alarmowym?????

Wiec moja rada .... dobrze jest sluchac " madrych " rad ale blagam sprawdzajcie je 2 razy !!!!!!!!
 
 
     
Krystyna 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 2:11 pm   

Tak sobie myślę,dlaczego, jeśli korzystacie z internetu do pisania maili, rozmawiania na skype, gg, układania pasjansów, to nie korzystacie również z całej masy informacji, które są zawarte w internecie??? Przed chwilą "zarzuciłam" 2 hasła "USC" i "PESEL" i praktycznie rzecz biorąc w 7 minut miałam CAŁĄ wiedzę o aktach urodzenia (w tym zagranicznych!), rejestracji PESEL czarno na białym! Łącznie z przywołaniem stosownych ustaw, gdzie wszystko zapisane. Gdyby Panie zrobiły taki ruch wcześniej tzn. dowiedziały się, że potrzebne tłumaczenie, ile znaczków skarbowych, kopii, gdzie najpierw a gdzie później, jaki koszt poszczególnych operacji, nie zapomniawszy o nr kołnierzyka taty i nr butów sprzedawcy ze sklepu znajomego:)), to napewno mniej "nerw" by było. Abstrahuję od wszechogarniającej nas biurokracji, której niestety póki co nie da się przeskoczyć, ale naprawdę można sobie parę spraw PRZYGOTOWAĆ w Polsce, pozostając póki co na Jersey. czasem nawet udaje się wykorzystać bliższych czy dalszych krewnych lub znajomych pozostających w kraju, żeby w czymś pomgli. Można również wydrukować i wypełnić odpowiednie druki, żeby nie tracić czasu po przylocie. Ja naprawdę przyspieszyłam parę terminów telefonicznie "na blondynkę" upraszając uprzejmie panie lub panów o podpowiedź!!! jak załatwić sprawę, jesli czlowiek "zjeżdża na chwilę", a nie mówiąc z dzieciaczkiem. Tak więc polecam stosowne lektury, bo jednak nie zawsze w ostatniej chwili da się coś "wyklęczeć i wypłakać" u urzędnika. Prawda też jest taka, że czasem naprawdę nie da się przesoczyć pewnych procedur, aczkolwiek próbować zawsze można w ostateczności
 
     
skaut 
Site Admin


Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 176
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 8:28 pm   

evita napisał/a:
opowiem historie mojej siostry ktora 2 tyg temu przechodzila ten sajgon (z blizniakami ) !!!!!!!!!
owszem zadzwonila i umowila sie na dokladny dzien i godzine.... i powiedziala ze jest z jersey , pan konsul owszem przyjal ja poza kolejnoscia ale od tego momentu zaczely sie problemy !!!!! gdyz wyrobienie tymczasowego paszportu nie odbywa sie od reki jak to "madrzy " polonianie pisza w ciagu godz :D lecz tylko przyjecie wniosku a na paszport trzeba czekac 4 TYGODNIE


Na prawdę jestem bardzo zdziwiony że tak ją potraktowali, może źle trafiła. Załatwiałem to osobiście i nie miałem żednych problemów. Paszport mieliśmy w ten sam dzień. Wszędzie bardzo ładnie nas potraktowali. Ale zgodze się z Tobą w zupełności trzba zawsze dokładnie posprawdzać i umówić się przed wyjazdem z konsulatem bo potem wychodzą takie kwiatki.
 
     
kasia025

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 99
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 9:02 pm   

oczywiscie ze przeczytalam mase artykulow na temat paszportow ale pani w urzedzie stanu cuywilnego na malej wsie czytajac tlumaczony AKT URODZENIA i pisalo urodzony na wyspie Jersey ona do mnei ze nie wie czy to wyspa czy nie!!!! wiec nie mamy o czym mowic a gdzie indziej nie moge skladac o akt urodzenia jak tam gdzie jestem zameldowana w wielkich miastach moge szalec ale w malych nie ja pisze dla informacji bo iwele jest ludzi z wiosek ktorzy maja tez takie problemy
 
 
     
Krystyna 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 9:34 am   

Fakt, że dużo zależy od człowieka. Albo się na porządnego albo na biurwe trafi.
A z tym USC to faktycznie niefart miałaś. Że kobieta akurat lekcje geografii opuściła jak o Jersey była mowa. Ale generalnie to naprawdę warto wczęśniej przez internet przygotować i co się da pozbierać, żeby później czasu nie tracić na głupoty.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB GroupMapa Forum

Szkolenia bhp Wrocław | Szkolenia PPOŻ | Audiobooki | wyspa Jersey | Logo dla firmy



strugarka czterostronnabanerysztolnie kowarywypadki w pracyokna